Czołgi, czyli… zbiorniki

Czołgi, czyli... zbiorniki

Czołgi, czyli… zbiorniki

Już samo pochodzenie angielskiej nazwy tank jest bardzo osobliwe. Po angielsku tank oznacza bowiem zbiornik, a więc niekoniecznie kojarzy się z niszczycielskim pojazdem. Wszystko wzięło się z tego, że Brytyjczycy doszli do wniosku, iż nazwa zbiornik zmyli wywiad nieprzyjaciela. Poza tym pierwsze konstrukcje swym wyglądem do złudzenia przypominały właśnie… zbiornik paliwa.

PIERWSZY MODEL

Wśród „swoich” armia używała określenia okręt lądowy. Pierwszym seryjnie produkowanym czołgiem był brytyjski Mark I, który został wprowadzony do walk w 1916 roku.

Czołgi, czyli... zbiornikiBrytyjczycy uznali, że w wojnie z Francją będą potrzebowali skutecznych pojazdów do poruszania się w grząskim i nierównym terenie. Ten pierwszy model czołgów ważył miał blisko 10 metrów długości i 2,5 metra szerokości. Ważył 28 ton.

Często zdarzało się, że pierwsze czołgi w ogóle nie były wyposażane w działa, a jedyną ich bronią były karabiny maszynowe. Pierwsze czołgi pomogły Brytyjczykom zdobyć kilka terenów, ale nie spisały się idealnie. Wiele z nich ugrzęzło w błocie.

Co ciekawe, Francuzi też znaleźli odpowiedź na produkcję przeciwnika o wiele dzisiaj mówiącej nazwie Renault. Czołgi o tej nazwie były znacznie – bo aż 4 razy – lżejsze od czołgów brytyjskich.

Lata międzywojenne to rozwój w produkcji pancernych pojazdów gąsienicowych. Czas ten znakomicie wykorzystali Niemcy, których próba użycia czołgów podczas I wojny światowej zakończyła się totalnym niepowodzeniem. Wyprodukowali ich zaledwie 20 i żaden nie przysporzył im chluby.

NIEMIECKA SOLIDNOŚĆ PONAD INNE

W 1939 roku było już zupełnie inaczej. Niemcy dzięki znakomicie wyposażonym pancernikom i doskonałej taktyce wykorzystali możliwości swoich czołgów niemal w stu procentach.

Przez całą II wojnę światową żadna z armii nie zbliżyła się poziomem dywizji pancernych do sił Hitlera. Brytyjskie czy Amerykańskie  konstrukcje były lżejsze i tańsze, ale co za tym idzie – mniej efektywne na otwartym polu walki.

Czołgi, czyli... zbiornikiJedynie radzieckie czołgi potrafiły nawiązać w miarę wyrównaną walkę z niemieckimi oddziałami. Ale to hitlerowska Pantera czy Tygrys siały największe spustoszenie. Ówczesne czołgi osiągały prędkość oscylującą w granicach 50 km/h.

WSPÓŁCZESNE CZOŁGI 

Dzisiaj pancerne pojazdy gąsienicowe osiągają prędkość bliską nawet 80 km/h. Zwykle wyposażone są w 12-cylindrowe silniki Diesla o mocy około 15000 koni mechanicznych.

Dzisiejsze czołgi są tak skonstruowane, by nie stanowiła dla nich przeszkody także woda. Zwykle przesuwają się po dnie – nawet w przypadku kiedy woda jest tak głęboka, że zatapia cały pojazd. Jeśli natomiast pojazdy są lekkie, a dno bardzo nisko, czołgi potrafią przepływać wodę niczym łódź podwodna. Noszą one nazwę amfibii.

 STEROWANIE

Bardzo ciekawy jest mechanizm kierowania czołgiem. Zmiana kierunku jazdy odbywa się za pomocą przyspieszenia prędkości przesuwania wybranej gąsienicy. Dzisiejsza komputeryzacja na pokładzie pojazdu jest na tyle rozwinięta, że załoga nie ma też problemu z namierzeniem i skutecznym uderzeniem w cel.

WYŚCIG ZBROJEŃ – CZOŁGI

[tube]https://www.youtube.com/watch?v=Z0t7DYS-Cz0[/tube]