Czy magia jest zła?

okultyzm

Czy magia jest zła?

Czy to prawda, że magia, horoskopy, dziwne wierzenia oddalają nas od Boga? Czemu Kościół potępia magię i ezoterykę? Jak daleko jest w stanie posunąć się człowiek w swoich wierzeniach i zapatrywaniach? Czy potrafi odróżnić prawdę od naciąganego kłamstwa?

Szukajcie odpowiedzi poniżej.

Dlaczego magia oddala nas od Boga?

Wszelakie oznaki wróżenia, magii, postrzegane były i są jako praktyki związane z siłą nieczystą i są zakazane przez religię. O tym mówi jeden z artykułów Kodeksu Kościoła Katolickiego:

Należy odrzucić wszystkie formy wróżbiarstwa: odwoływanie się do Szatana lub demonów, przywoływanie zmarłych lub inne praktyki mające rzekomo odsłaniać przyszłość 42 . Korzystanie z horoskopów, astrologia, chiromancja, wyjaśnianie przepowiedni i wróżb, zjawiska jasnowidztwa, posługiwanie się medium są przejawami chęci panowania nad czasem, nad historią i wreszcie nad ludźmi, a jednocześnie pragnieniem zjednania sobie ukrytych mocy. Praktyki te są sprzeczne ze czcią i szacunkiem – połączonym z miłującą bojaźnią – które należą się jedynie Bogu.

Nietrudno się nie zgodzić z przywołanym cytatem. Ludzie, którzy poświęcają swoje życie dla dziwnych praktyk, bardzo często oddalają się od religii, przestają odróżniać, co jest prawdą, a co nie. Człowiek jest istotą słabą, o tym wiadomo już od stworzenia pierwszych ludzi. Jeśli poszukują nowych, niebezpiecznych doświadczeń, znaczy to, że ich wiara jest słaba. Ten, kto wierzy, powinien wszelką ufność pokładać w Bogu, a nie Go testować.

Opinia Kościoła na temat magii i ezoteryki

Według rozmów prowadzonych z duchownymi, każdy rodzaj magii jest jawnym wystąpieniem przeciw Bogu i „przejściem na ciemną stronę mocy”. Korzystanie z usług wróżek to również wielkie niebezpieczeństwo, mogące prowadzić m.in. do obłąkania. Kościół odrzuca wszelakie formy przepowiadania przyszłości, odczytywania, co się wydarzy i jak zmieni się nasz los. Tylko Bóg wie, co nas czeka i tylko On może wpłynąć na nasze losy, a doszukiwanie się prawdy w magii może przynieść opłakane skutki. Ingerowanie w plany boże to jeden z ciężkich grzechów człowieka. Wiadomym jest, że już od zarania dziejów wszelaka magia, czarownice, kult wiary w innych bożków były zwalczane przez Kościół.

Paradoksem jest to, że wiele osób zajmujących się magią, wróżbiarstwem powołuje się na dar otrzymany od Boga, więc dlaczego z niego nie korzystać? Niektórzy nie widzą nic złego w pomaganiu innym, wyciągania z długów czy ogólnej rozmowie. Uważają, że pomagają, a czasem jest, niestety, odwrotnie. Ksiądz jest z góry na straconej pozycji. Mówi dziwnym, zawiłym językiem i często traktuje wiernych jak ludzi poddanych. Oczywiście nie zawsze tak jest. Siła wróżek i ezoteryki tkwi w tym, że prostymi słowami przemawiają do innych, starają się zrozumieć problemy innych i dają nadzieję na lepsze jutro.

Szatańska wiedza?

Księża i kościół odrzuca wszelakie argumenty przemawiające za praktyką magii itp. Cała wiedza okultystyczna pochodzi od Szatana, a nie od Boga. Podeprę się kolejnym cytatem z Kodeksu Kościoła Katolickiego:

Wszystkie praktyki magii lub czarów, przez które dąży się do pozyskania tajemnych sił, by posługiwać się nimi i osiągać nadnaturalną władzę nad bliźnim – nawet w celu zapewnienia mu zdrowia – są w poważnej sprzeczności z cnotą religijności. Praktyki te należy potępić tym bardziej wtedy, gdy towarzyszy im intencja zaszkodzenia drugiemu człowiekowi lub uciekanie się do interwencji demonów.

Szatan przez takie działania sprowadza ludzi na złą drogę, a my coraz słabsi w swojej wierze dajemy się skusić i zwodzić. Postawa duchownych i Kościoła na pewno nie ulegnie zmianie, może się jedynie jeszcze bardziej umocnić.