Dieta na jesienno-zimową chandrę

Jedzenie na chandrę

Masz chandrę? Zadbaj o zdrową dietę! Jedzenie na chandrę naprawdę bardzo może pomóc.

Jesienią i zimą nasz nastrój znacznie się pogarsza, mniej czasu spędzamy na świeżym powietrzu, brakuje nam słońca i witamin. Jest na to rada. Jaka?

O tym w dzisiejszym artykule. Zapraszamy do lektury!

Dieta na chandrę

Zamiast opychać się czekoladą, która faktycznie podnosi poziom hormonu szczęścia, polecamy inne smakołyki z tej zdrowej półki, które nie tylko dodadzą nam energii, ale i równocześnie zadbają o naszą smukłą linię.

Drób i rośliny strączkowe

Żebyśmy mogli być w świetnym humorze potrzebujemy serotoniny. Kiedy jest jej mało w organizmie łatwo popadamy w huśtawkę nastrojów. Serotonina to powszechnie znany hormon szczęścia, a w organizmie znajdzie się dzięki białkom. Najwięcej i najlepszym źródłem tego składnika są warzywa strączkowe: fasola, groch, ciecierzyca oraz drób i cielęcina. Nie tylko, że ukoją skołatane nerwy, to pomogą jeszcze utrzymać prawidłową wagę. Warto komponować takie posiłki, ponieważ dodatkowo dostarczymy sobie witamin z grupy B, które wzmocnią układ nerwowy.

Nasiona

Ważne w diecie jesienno-zimowej są słonecznik i dynia. Zawierają dużo magnezu, który zbawiennie działa na nasz układ nerwowy, a już garść pestek dyni zaspokoi jego dzienne zapotrzebowanie. Ten minerał zmniejsza wydzielanie hormonów stresowych, które ujawniają się szczególnie w sytuacjach stresowych. Jeśli mamy go za mało w organizmie, w trakcie stresu dojdą dodatkowe nieprzyjemne uczucia: szybkie bicie serca, pocenie się czy skurcze żołądka.

Jabłka

Zjedzenie co najmniej jednego dziennie będzie miało na nas zbawienny wpływ. Wzmacnia odporność, poprawia humor, wzbogaca nasz organizm w witaminę C i kwercetynę. To składnik  wyciszający i łagodzący zmęczenie. Jabłka pomogą nam również złagodzić objawy stresu, pośpiechu i jedzenie byle czego. Jabłka idealnie sprawdzą się na problemy gastryczne – pomogą na zaparcia, a pieczony czy gotowany owoc ukoi dolegliwości związane z biegunką.

Szpinak i musli

Zielone warzywa, tzn. szpinak czy brokuły, to źródło kwasu foliowego, a jest on niezbędny do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Nie możemy również rezygnować z produktów zbożowych, chleba, makaronów czy musli. Są one świetnym źródłem zdrowych węglowodanów, które sprzyjają produkcji serotoniny.

Brukselka i naturalny olej

W sezonie zimowym warto jeść wszystkie odmiany kapusty, szczególnie brukselkę, która zawiera dużo witaminy C. Do sałatek z warzyw warto dodać oliwę z oliwek, olej rzepakowy czy lniany, które dostarczą kwasów omega-3. Substancje te pozytywnie wpłyną na układ nerwowy i złagodzą stres.

Reasumując jedzmy zdrowo, a w połączeniu z odrobiną ruchu na świeżym powietrzu mamy gwarantowane dobre samopoczucie.