Historia badań nad mózgiem i ludzkim ciałem

mozg

Historia badań nad mózgiem i ludzkim ciałem

W starożytnej Grecji około 2400 lat temu żył Arystoteles, nazywany przez współczesnych dziadkiem nauki.  Niewątpliwie był on właścicielem jednego z najwybitniejszych mózgów na świecie, ale z pewnością nie uznałby takiego stwierdzenia za pochwałę swojego intelektu… Uważał bowiem, że za inteligencję odpowiedzialne jest serce!

Od czasów tego wybitnego filozofa ludzie o mózgu i całej fizjologii dowiedzieli się naprawdę dużo.

Dziury w głowie

Cieszmy się, że nie żyjemy w dawnych czasach… Gdy człowieka prehistorycznego bolała głowa, lekarstwem na tę dolegliwość było… zrobienie w głowie dziury! Archeolodzy odkryli zachowane kości neandertalskich jaskiniowców z epoki kamienia. W ich czaszkach widniały dość duże otwory. Wszystko jednoznacznie wskazuje na to, że były one robione celowo, być może wbite lub wyrąbane kamiennym narzędziem. Proces ten nazywamy trepanacją. Wiadomo, że otwory nie były wykonywane po śmierci „pacjenta”, gdyż niektóre dziury zaczynały się zrastać lub nawet zarosły.

Dlaczego neandertalczycy robili sobie w czaszkach dziury? Być może chcieli pozbyć się bólu – to wskazywałoby na pierwszych w historii świata chirurgów. Istnieje także teoria, że przez dziury te miały być uwalniane z ich ciał złe duchy.

Trepanacja została wykonywana także w średniowieczu! Używano do niej metalowych wierteł dla uzyskania bardziej precyzyjnych otworów.

Mumie

Około 4500 lat temu starożytni Egipcjanie potrafili już balsamować zwłoki. Wierzyli, że dzięki długo zachowanej świeżości ciała dusza będzie mogła przeżyć długą drogę. Zabalsamowane ciała nazywane są mumiami.

Aby zmumifikować ciało, trzeba było usunąć mózg poprzez nos, płuca i inne narządy wewnętrzne przez rozcięcie boku ciała. Wyjęte organy Egipcjanie przechowywali często w osobnych słojach. Skórę i kości poddawano specjalnym zabiegom z wykorzystaniem soli, przypraw i specjalnych płynów.  Tak zmumifikowane ciała przetrwały do dziś.

Egipcjanie mieli sporą wiedzę o ludzkim ciele i mózgu. Dzięki wyjmowaniu organów znali ich położenie oraz wzajemne powiązania. Potrafili leczyć wiele chorób – właśnie dzięki znajomości tych powiązań.

Początki medycyny

Obok Arystotelesa w starożytnej Grecji żył Hipokrates. Miał on niezbyt dobre zdanie o ówczesnych lekarzach. Brak było dokumentacji medycznej pacjentów, a metody leczenia były wybierane według własnego uznania poszczególnych medyków. Zdarzało się nawet, że stawiali diagnozę i dawali leki bez zobaczenia chorego! Oczywiście w niektórych przypadkach następowała zatem śmierć pacjenta. Wszystkie te poczynania bardzo przerażały Hipokratesa.

Dlatego też postanowił on pilnie prześledzić ludzki organizm i sformułować kilka zasad lekarskich. Były to: rozmowa z pacjentem, badanie w celu uzyskania informacji o problemie oraz stosowanie odpowiednich metod leczenia. Ważne było też, by zapisywać na bieżąco, co dzieje się z pacjentem, żeby w przyszłości wiedzieć, jaki rodzaj terapii jest najbardziej skuteczny.

Hipokrates zdawał sobie też sprawę ze zdolności organizmu do samoleczenia, a także z faktu, że w niektórych przypadkach lepiej nie robić nic niż leczyć. Nawet współcześni lekarze postępują według jego wskazówek, stąd też nazywamy go ojcem medycyny.

Krew i wnętrzności

Kolejny ogromny kroki w poznaniu ludzkiego mózgu i ciała miał miejsce w Rzymie około 2000 lat temu. Żył wówczas Klaudiusz Galen – lekarz rzymski zajmujący się gladiatorami i niewolnikami, którzy walczyli z dzikimi zwierzętami w Koloseum. Według ówczesnego prawa lekarz nie mógł dokonywać zabiegów na ludzkich ciałach w celach naukowych.

Jednak przez miejsce swojej pracy widział on mnóstwo wnętrzności i robił sekcje zwłok zwierząt. Galen przekonany był, że to mózg, a nie serce, steruje całym naszym ciałem i że to w nim znajduje się umysł. Według tego lekarza człowiek podczas wdechu wciągał nosem do płuc, potem do serca niewidzialnego ducha, które nazwał pneumą. Miał on mieszać się z krwią, pożywieniem i tworzyć miksturę, która rozlewała się po całym ciele.

Medycyna na świecie

W starożytności czyniono dalsze postępy w badaniu anatomii i fizjologii. Wiedzę tę ówcześni wykorzystywali do pogłębiania swoich umiejętności lekarskich. Chińczycy na przykład umieli przeprowadzać operacje oczu, usuwać kamienie żółciowe z woreczka (pęcherzyka) żółciowego i wykonywać sztuczne zęby ze złota.

W Indiach potrafiono usuwać operacyjnie guzy. W tej części świata stosowano wiele ziół i minerałów. Lekarze – Arabowie sięgali chętnie do nauki Galena.

Renesans

Renesans jest to epoka w dobie dziejów rozpoczynająca się około 1450 roku. Inna jej nazwa to Odrodzenie, czyli ponowny rozkwit nauki i sztuki. Bardzo prężnie rozwijała się w tym okresie anatomia i medycyna.

Prekursorem tej epoki jest niezwykle utalentowany i wszechstronnie uzdolniony humanista – Leonardo da Vinci (1452 – 1519). Naukowiec ten wykonał wiele szkiców i rysunków ludzkich kości, mięśni, organów.

Andreas Vesalius (1514 – 1564), brukselski lekarz, jest autorem księgi „Materia ludzkiego ciała”. Wykonywał on sekcje na zwierzętach, a także na przestępcach, stąd jego ogromna wiedza na temat ludzkiego organizmu.

Krew

Wielki krok naprzód w medycynie wykonano w 1628 roku. Wówczas angielski lekarz William Harvey (1578 – 1657) wydał małą książeczkę pt. „O ruchu serca i krwi”. Była ona prawdziwym przełomem. Udowodnił on w niej, że krew krąży bez przerwy w naszym ciele, a pompuje ją serce.

Przed wydaniem tej książki uważano, że krew spala się, by ogrzać ciało albo że wyparowuje w powietrze. Od czasu publikacji Havarey’a poczyniono bardzo duże postępy w anatomii, medycynie i fizjologii.

W 1846 roku w Stanach Zjednoczonych William Marton (1819 – 1868) użył po raz pierwszy na świecie środka usypiającego podczas operacji. Wcześniej zabiegi odbywały się „na żywo”, pacjenci byli przywiązywani do łóżek i przytrzymywani przez kilka osób. Czasami też ogłuszano ich uderzeniem bądź upijano do nieprzytomności.

Louis Pasteur (1822 – 1895) jako pierwszy użył mikroskopu do wykrywania zarazków. Wcześniej nikt nie miał pojęcia o bakteriach, zarazkach ani innych drobnoustrojach. Nie odkażano narzędzi, nie dbano o higienę. Dopiero Pasteur otworzył światu oczy na ogrom chorób, jakie wywołują bakterie.

Joseph Lister (1827 – 1912) był chirurgiem i całe życie poświęcił na rozpowszechnianie w medycynie środków odkażających, antyseptycznych, czyli tych zabijających zarazki.

Współczesna chirurgia mózgu

Kolejny przełom nastąpił w roku 1879, gdy w Glasgow w Szkocji William Macewen dokonał pierwszej operacji, by usunąć skrzep krwi z mózgu. Dało to początek współczesnej chirurgii. Zwrócono uwagę na to, że zmiana w jakiejś konkretnej części mózgu u wszystkich wywołuje takie same objawy. Przykładowo: utrata pamięci, zmiana osobowości, ślepota, drętwienie, paraliż. Spisywano wszystkie te fakty i stwierdzono, że każda z części mózgu odpowiada za określone czynności.

Dzisiejsza chirurgia mózgu jest niewyobrażalnie skomplikowaną dziedziną medycyny, a wiedza wciąż się poszerza.