Historia pewnego talentu: Andrzej Nardelli

andrzej nardelli

Historia pewnego talentu: Andrzej Nardelli

Na przełomie lat 60. i 70. w polskim teatrze oraz telewizji pojawił się niespodziewanie. Szczupły, niezwykle wysoki i o nienagannych manierach, wyrastał na aktora niezwykle charakterystycznego. Studiował w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej na jednym roku wraz z takimi indywidualnościami, jak Daniel Olbrychski, Maciej Englert, Piotr Fronczewski czy Jerzy Zelnik. Obecnie niesłusznie wydaje się zapomnianą postacią, co wydaje się bardzo niesprawiedliwe i krzywdzące dla dorobku, jaki po sobie pozostawił.

Mimo że było tego niewiele – jakość spuścizny Nardellego z całą pewnością zasługuje na przypomnienie. TVP Kultura regularnie przypomina cykle programów oraz spektaklów teatralnych, w których Nardelli miał swój udział. Zagrał w sztukach „Nasze miasto”, „Obrona Ksantypy. Sporym jego sukcesem było zagranie roli Aleksego Karamazowa w teatralnej ekranizacji „Zbrodni i kary” Dostojewskiego.

Śpiewający Kordian

Tuż po ukończonych studiach aktorskich w 1968 roku Andrzej Nardelli zdobył angaż w Teatrze Narodowym, gdzie jego kreacją i karierą zajmował się reżyser Adam Hanuszkiewicz. Dzięki niemu młody aktor brawurowo zagrał tytułową rolę w „Kordianie”, a scena na drabinie przeszła już do historii polskiego teatru.

Andrzej Nardelli jako Kordian z Mysłowic na poniższym filmie:

[tube]http://www.youtube.com/watch?v=P4IZfF8pFKA[/tube]

Po „Kordianie” w teatrze grał już niestety role epizodyczne oraz drugoplanowe. Na początku lat 70. stopniowo przygotowywał się do kariery filmowej oraz… piosenkarskiej. Okazuje się bowiem, iż był także niezwykle utalentowanym piosenkarzem. W tamtym czasie nie interesował go jednak powszechny repertuar popularny, ale poezja śpiewana. Stopniowo stawał się popularny w Warszawie. Sukcesy przynosiły mu częste występy w Piwnicy Wandy Warskiej, gdzie śpiewał wiersze Norwida do muzyki napisanej przez Andrzeja Kurylewicza – męża pieśniarki. Niektóre z tych utworów zostały nawet nagrane i do dziś znajdują się w prywatnych archiwach, a także archiwach Polskiego Radia, czekając na odrestaurowanie.

Kariera filmowa Nardellego składa się jedynie z 2 filmów. Pierwszą filmową rolę zagrał w „Szkicach warszawskich”, gdzie powierzono mu rolę maturzysty Julka schwytanego przez Niemców podczas łapanki i zastrzelonego przez stawianie oporu agresorom. Drugi obraz miał być dla Nardellego przysłowiowym skokiem „na głęboką wodę”. Nosił tytuł „Szklana kula” i opowiadał historię grupki przyjaciół. Nardellemu powierzono rolę młodego pasjonata historii sztuki, który kłóci się z ojcem o wybór kierunku studiów. Dodatkowo jest zafascynowany tajemniczym włóczęgą spotykanym w malowniczych plenerach Krakowa.

Chwila dla piosenki

Jednocześnie artysta zaczął brać udział w telewizyjnych programach muzycznych realizowanych przez legendarny tandem reżyserski – Krystynę i Michała Bogusławskich. Partnerowała mu Magda Umer. Wspólnie wykreowali urocze, poetyckie piosenki: „Wiosennie- zielennie”, „Przyszliśmy do siebie z deszczem”, „Dąb”. Na festiwalu w Opolu mieli wykonać piosenkę do słów przedwojennego poety Andrzeja Trzebińskiego pt. „O niebieskim pachnącym groszku”. Andrzej Nardelli nie doczekał wspólnego wykonania, ponieważ kilka dni przed planowanym występem utopił się w Narwi. Ogromna wrażliwość i niecodzienny talent nie miały szans na dalszy rozwój.

[tube]http://www.youtube.com/watch?v=J9D1uT1KFYU[/tube]