Jak dbać o skórę jesienią i zimą?

Jak dbać o skórę jesienią i zimą?

Jak dbać o skórę jesienią i zimą?

Lato niestety już dawno za nami, jesień w pełni, a razem z jesienią pojawiają się pierwsze chłody. Zimny wiatr, deszcz, potem także śnieg i mróz niejednokrotnie bardzo niekorzystnie odbijają się na naszym zdrowiu, a także… na naszej skórze.

Zaczerwienienie, uczucie palenia i łuszczenie się skóry jesienią i zimą oznaczają, że źle znosi ona i chłód, i wiatr…

Co robić, aby ukoić podrażnienia i zapobiegać powstawaniu nowych?

To wbrew pozorom bardzo proste. Zaraz po powrocie do domu potraktujmy przemarzniętą skórę preparatem z pantenolem, który bardzo dobrze łagodzi podrażnienia, lub z propolisem pobudzającym procesy odbudowy naskórka (ten ostatni nie nadaje się jednak w ogóle dla alergików uczulonych na produkty pszczele).

To jednak nie wszystko. Przed każdym wyjściem na dwór musimy używać tłustego ochronnego kremu, który warto wybrać, uwzględniając m.in. naszą pracę czy tryb życia. Po inny krem sięgnie urzędniczka, po inny listonoszka, jeszcze po inny narciarka, cały dzień przebywająca na mroźnym powietrzu.

Co należy zrobić po powrocie do domu…

Kiedy wrócimy ze spaceru i poczujemy pieczenie czy palenie twarzy, co będzie oznaczało, że przemroziłyśmy skórę, umyjmy twarz środkiem bez mydlą i opłuczmy chłodną wodą lub przemyjmy ją łagodnym mleczkiem do demakijażu i zrośmy wodą termalną w sprayu.

Kolejnym krokiem powinno być nałożenie na spierzchnięty naskórek preparatu z pantenolem lub propolisem, np. pianki Pantenol Farmona czy żelu ApiPanten Nepentes. Wklepujmy go delikatnie opuszkami palców, aż do wchłonięcia; nakładanie powtarzajmy nawet przez kilka dni, aż skóra wydobrzeje.

Przed snem koniecznie wywietrzmy pokój i nawilżmy powietrze w sypialni (włączmy nawilżacz powietrza albo rozwieśmy mokry ręcznik na kaloryferze). Skąd konieczność takiego postępowania? Otóż gdy w pomieszczeniu jest wilgotne powietrze, skóra lepiej i szybciej się regeneruje.

UWAGA!

Nie peelingujmy przez tydzień przemrożonej skóry, bo dodatkowo ją podrażnimy i nasilimy jej przesuszanie się.

…i następnego dnia

Następnego dnia po przemrożeniu twarzy konieczne jest nałożenie na twarz kremu pielęgnacyjnego, który zwykle stosujemy. Jednak mała uwaga – jeśli na co dzień używamy kosmetyku w formie żelu, zmieńmy go teraz na wersję kremową. Po jego nałożeniu odczekajmy co najmniej 10 minut i przed każdym wyjściem na dwór nałóżmy na skórę krem ochronny.

Po powrocie do domu zmyjmy z twarzy krem ochronny, bo w temperaturze pokojowej może on zaburzać funkcjonowanie skóry (utrudniać oddychanie), sprzyja też nadmiernemu rozszerzaniu się naczyń krwionośnych.

Wybierz krem idealny dla siebie!

Dla urzędniczki

Nie potrzebujesz mocnej ochrony przed mrozem, ale nawilżenia (wiele godzin spędzasz w ogrzewanych pomieszczeniach, co wysusza skórę), sięgnij więc po jeden z wymienionych preparatów: Ceralan Orion Pharma, krem Optymalne Nawilżenie Neutrogena, odżywkę Nanobase Yamanouchi.

Dla listonoszki

Dla ciebie najkorzystniejsze będą kremy wzmacniające naczynka, co wiąże się z faktem, że często przechodzisz z zimnego do ciepłego pomieszczenia, co sprzyja pękaniu naczynek. Sięgnij po krem półttusty do skory z problemami naczynkowymi, np. Fios Lek czy krem Antirougeurs Avene.

Dla narciarki

Trzeba ci maksymalnej ochrony przed mrozem i wiatrem oraz filtrów anty-UV. Sięgnij więc po krem ochronny Sport Seria Ochronna na Zimę Kolastyna lub krem do twarzy SPF 20 Lirene Eris.