Jak wybrać dobrego projektanta wnętrz?

Jak wybrać dobrego projektanta wnętrz?

Jak wybrać dobrego projektanta wnętrz?

Rynek usług, mimo że z reguły pełen ofert, nie zawsze umożliwia nam znalezienie tego, czego w danym momencie potrzebujemy najbardziej. Zlecając usługę projektową, można sparzyć się tak samo, jak w przypadku zlecania innej z robót.

W branży architektów pojawia się coraz więcej osób, które nie mają dostatecznego przygotowania zarówno teoretycznego, jak i praktycznego do wykonywania swojej pracy. Dlatego często chcą spróbować swoich sił i zobaczyć – „jak to będzie” – kosztem, niestety, inwestora. Płacąc niekiedy krocie, możemy otrzymać mizerny projekt…

Jak uchronić siebie i swoje finanse przed niezadowoleniem?

Aby uniknąć rozczarowania, wystarczy podjąć dwa kroki, które w większości sytuacji mogą uchronić przed niekompetencją usługodawców. Najpierw należy wykonać rozeznanie terenu, a potem dokładnie określić zakres wykonywanych prac.

Najlepsze źródło wiedzy stanowi osoba, która już korzystała z danej pracowni. Jeśli nie mamy żadnego znajomego, który potrafiłby poświadczyć usługi danego projektanta, należy zapoznać się z projektami, które są ogólnodostępne w magazynach i na portalach internetowych na temat wykończania wnętrz. Informacje zawarte w tym miejscu powinny znacznie powiększyć naszą wiedzę na temat prac konkretnych projektantów, które wpadną nam w oko. Jednak bez względu na rodzaje i metody poszukiwań nie można zapomnieć o jeszcze jednej bardzo ważnej sprawie – zakresie prac projektowych. Koniecznie na piśmie należy sprecyzować dokładny zakres wykonywanych prac z krótką adnotacją na temat każdej z nich. W zapisie muszą zostać zawarte takie informacje, jak zakres prac na danym etapie projektowania oraz ostateczny termin jego zakończenia. Wszystkie te kwestie, które nie zostaną wcześniej omówione, w późniejszym etapie prac mogą działać na naszą szkodę.

Co jeszcze powinno wzbudzić twoją czujność?

Ekipa wykończająca bez odpowiednich rysunków technicznych i precyzyjnych wytycznych pewne rzeczy może zrobić po swojemu, tak jak jej wygodnie, a resztę określić jako „niemożliwą do wykonania”. Skutek? Zupełnie inny od zamierzonego. Wielu klientów zastanawia się, czy całkiem obca osoba będzie umiała stworzyć takie wnętrze, które będzie im odpowiadało. Przecież zupełnie ich nie zna! Projekty często dotyczą także strefy prywatnej, rodzinnej, w wielu aspektach również intymnej. Dlatego w takiej sytuacji najlepiej uwzględnić w umowie określoną ilość zmian w projekcie.

Jeśli dana wizualizacja nie przypadnie nam do gustu, projektant będzie zobowiązany do wykonania kolejnego rzutu lub nawet kilku dodatkowych projektów, które zostają wliczone w cenę usługi. Jednym słowem – żadna zmiana nie będzie wiązała się z dodatkowymi kosztami. Sumienny architekt nie powinien mieć z tym żadnego, nawet najmniejszego problemu. Poza tym, najdalej na drugim lub trzecim spotkaniu zaobserwujemy, jak wiele uwagi poświęca na zebranie informacji o naszych potrzebach czy gustach. W przypadku, gdy tego nie robi, dla nas powinien to być znak, że konieczna jest zmiana podejścia.

Im szybciej projektant przekona się, czego chcemy, tym szybciej i sprawniej będzie przebiegała dalsza współpraca.

One Response

  1. domartstyl-pl