Jaki sens mają zmiany czasu?

Jaki sens mają zmiany czasu?

Jaki sens mają zmiany czasu?

Wczesna wiosna i późna jesień to okresy, kiedy zmieniamy czas z zimowego na letni i odwrotnie – z letniego na zimowy. Często zadajemy sobie pytanie, czy takie działanie naprawdę ma sens i skąd tak naprawdę się wzięło.

Jeszcze w XIX wieku wiele miast posługiwało się własnym czasem, dobranym tak, by najwyższe położenie Słońca na niebie przypadało o 12 w południe. Idealnej dokładności nie dawało się uzyskać, jednak każdy mógł sam za pomocą zegara słonecznego, z dokładnością do 15 minut, wyznaczyć godzinę 12.

Pierwotną przyczyną zmiany czasu była kolej

Sytuację skomplikował rozwój kolei w XIX wieku. Jej pracownicy nie byli zachwyceni koniecznością drukowania rozkładów jazdy w wersjach dopasowanych do czasów lokalnych dziesiątków miast leżących na trasie przejazdu pociągów.

Problemy sprawiało też określanie godzin wysłania wiadomości przez powstały wówczas telegraf. By temu zaradzić, w większości państw europejskich, a także w poszczególnych stanach USA wprowadzono jako obowiązujący czas miejscowy stolicy lub innego wyróżnionego miasta. Później ujednolicono czas między państwami.

W początkach XX wieku wprowadzono czas strefowy, który różni się o całkowitą liczbę godzin od czasu mierzonego przez zegar w podlondyńskim Greenwich. Rośnie on o godzinę, gdy przesuwamy się o 15° na wschód.

Jaki sens mają zmiany czasu?Polska, która wprowadziła tę konwencję w 1922 roku, znajduje się wraz z większością państw obecnej Unii Europejskiej w strefie czasu środkowoeuropejskiego.

Kolejne zmiany przyniosła I wojna światowa. W Niemczech i Austrii zauważono wtedy, że przesunięcie zegarków o godzinę pozwala na oszczędność energii. Zmianę czasu na letni wprowadzono więc stopniowo w coraz większej liczbie krajów. W Polsce zmieniamy czas na letni od 1977 roku.

Po co zmiana czasu?

Największą ilość energii zużywamy wieczorem do oświetlenia. Przesunięcie czasu sprawia, że mrok zapada o godzinę później, więc światła używamy krócej. Korzyść ta zmniejsza się tylko w okresie pomiędzy listopadem a lutym, gdy budząc się rano, musimy od razu włączyć światło. Tak więc zabieg polegający na zmianie czasu opłaca się wprowadzać tylko na część roku.

Czy zmiany czasu naprawdę się opłacają?

Badania nad opłacalnością wprowadzania czasu letniego prowadzono w wielu krajach. W Nowej Zelandii w ciągu pierwszego tygodnia po wprowadzeniu zmiany czasu zapotrzebowanie na energię spada o blisko 5 proc. Badania przeprowadzone w latach 70. w USA wykazały oszczędności energii rzędu 1 proc. na każdy dzień obowiązywania czasu letniego.

Zmiana czasu na letni ma mniejszy sens w krajach zwrotnikowych, w których dzień i noc trwają w przybliżeniu po 12 godzin przez cały rok. Jednak i tam część krajów wprowadza go, by zachować stałe przesunięcie czasowe w stosunku do państw strefy umiarkowanej.

Choć głównym powodem wprowadzenia zmiany czasu na letni jest oszczędność energii, ma ona też jednak inne zalety – pozwala większej liczbie ludzi wracać do domu za dnia, obniża więc liczbę popełnianych na ogół po ciemku napadów i włamań. Ludzie wracający do domu, gdy jeszcze jest jasno, powodują też mniej wypadków drogowych.

Reply