Niedziela Palmowa

niedziela palmowa

Niedziela Palmowa

Okres wielkanocny rozpoczyna się w Niedzielę Palmową, zwaną też Kwietną. W tym dniu odbywają się uroczyste procesje i święci się palmy. Najczęściej są to niewielkie bukieciki z gałązek wierzbowych pokrytych baziami, choć na południu Polski i na Kurpiach do dziś dotrwał zwyczaj robienia palm dochodzących do dziesięciu metrów wysokości.

Palmy są pamiątką tryumfalnego wjazdu Chrystusa do Jerozolimy. Mieszkańcy miasta witali wówczas swego Mesjasza powiewając palmowymi liśćmi. Ale już przedtem wiecznie zielona roślinność była symbolem odradzającego się w przyrodzie życia.

Tradycje i zwyczaje związane z Niedzielą Palmową

W Polsce za roślinę „miłującą życie” uznawana jest wierzba. Najwcześniej okrywa się zielenią, rośnie szybciej niż inne rośliny, w najbardziej niedogodnych warunkach.

Był zwyczaj, że po powrocie z kościoła uderzano się lub dotykano poświęconą palmą, przekazując sobie w ten sposób jej życiodajną moc. Przechowywano ją z szacunkiem do następnej Wielkanocy, zatykając za święty obraz. Miała chronić gospodarstwo przed nieszczęściami: budynki przed pożarem i piorunami, zasiewy przed powodzią, gradem, szkodnikami, ludzi i zwierzęta przed chorobami.

Wierzono, że jej magiczna moc zapewnia urodzaj, mleczność krów, zdrowie i dobrobyt. Krowy wypędzane wiosną pierwszy raz na pastwisko były gładzone palmami. Z palemek wykonywano malutkie krzyżyki i wtykano je w bruzdę podczas pierwszej orki. Dobrze też było połknąć choć jedną baźkę, zwaną bagniątkiem, by ochronić gardło przed przeziębieniem.

Ze zwyczaju tego śmiał się Mikołaj Rej z Nagłowic, pisząc:

W Kwietną Niedzielę kto bagniątka nie połknął, a dębowego Chrystusa do miasta nie doprowadził, to już dusznego zbawienia nie otrzymał.

Drugim charakterystycznym dla Niedzieli Palmowej zwyczajem było obwożenie w procesji dębowej figurki Jezusa. Procesje te były popularne szczególnie w XVII i XVIII wieku w Krakowie. Figurkę ciągnęli najbardziej szanowani mieszczanie, a zgromadzone tłumy wołały: „Hosanna synowi Dawidowemu”. Zwyczaj ten zmienił się w zabawę z rubasznymi przyśpiewkami:

Jedzie Jezus, jedzie,
Weźmie żur i śledzie,
Kiełbasy zostawi
I pobłogosławi.

Dlatego w 1780 roku wydano zakaz wożenia figurki. Jednak do dziś, np. w Tokarni w woj. krakowskim, jest ona równie stałym elementem bardzo uroczystej procesji, jak kilkumetrowe palmy.

Kilka faktów odnośnie do tradycji związanych z obchodami Niedzieli Palmowej znajdziesz poniżej.

[tube]http://www.youtube.com/watch?v=mMSTQWDyRNA[/tube]

Obchody Niedzieli Palmowej przedstawiono m.in. na poniższym filmie.

[tube]http://www.youtube.com/watch?v=Xiubj7qhndU[/tube]