Paliwa przyszłości

tankowanie

Paliwa przyszłości

Uważa się, że za jakieś 10 – 20 lat może być kilka razy więcej aut niż obecnie, co wcale nie wydaje się takie szokujące, kiedy zerkniemy na nasze drogi – rokrocznie przybywa samochodów, o czym świadczą m.in. coraz bardziej zakorkowane nie tylko centra, ale i obrzeża miast.

Równocześnie pojawia się kolejny problem – złoża ropy, węgla i gazu kiedyś się skończą. Zgodnie ze scenariuszem optymistycznym nastąpi to do roku 2120, według pesymistycznego… już za 40-50 lat!

W związku z powyższym rodzi się więc zasadnicze pytanie – czym będą napędzane ówczesne samochody? Na szczęście, mimo że etylina i olej napędowy to obecnie nasze paliwa powszednie, nie są paliwami jedynymi. Do łask mogą wrócić starsze technologie, pojawiają się także nowe alternatywy. Poniżej prezentujemy kilka alternatyw, które mogą stać się paliwami przyszłości.

LPG

Gaz płynny, złożony głównie z mieszanki propanu i butanu. Nie wymaga przechowywania w zbiornikach wysokociśnieniowych, a przeróbka samochodu na LPG jest prosta i tania. LPG to paliwo najtańsze w eksploatacji. Na świecie ciągle zwiększa się liczba aut z instalacjami LPG, co, mając na uwadze obecną sytuację na rynku paliw (m.in. wzrost cen ropy i benzyny), zupełnie nie powinno dziwić.

LNG i CNG

Gaz naturalny w 90% jest złożony z metanu. Reszta to niewielkie ilości etanu, propanu i butanu. Stosowany w gospodarstwach domowych, ale używa się go również do napędu aut. Pochodzi ze złóż w Rosji, USA i krajach arabskich, uzyskuje się go też podczas fermentacji biomasy (tzw. biogaz). Gaz naturalny może być przechowywany jako płyn LNG lub CNG – pod wysokim ciśnieniem. Instalacje takie najbardziej rozpowszechnione są w Argentynie i we Włoszech.

Wodór

Ma szansę zastąpić benzynę (o ile rozpowszechnią się ogniwa paliwowe). Zaletą gazu jest zerowa emisja spalin – z rury wydechowej auta napędzanego wodorem wydostaje się para wodna.

Paliwa biologiczne (biodiesef-diester, ETBE)

Diester to mieszanka oleju napędowego i słonecznikowego. Po raz pierwszy wyprodukowana we Francji na początku lat 80. Dziś tym paliwem zasilanych jest kilka tysięcy pojazdów (głównie użytkowych). Wymaga zmiany niektórych elementów gumowych w układzie paliwowym. ETBE to mieszanka etanolu (np. z kukurydzy) z isobutylenem. Łatwo miesza się z benzyną, ale kosztuje więcej niż ona.

Rozpowszechnienie paliw biologicznych uwarunkowane jest od dotacji rządowych.

Źródła naturalne

Słońce, woda i wiatr mają dostarczać światu połowę energii już w roku 2050. Na razie jeżdżą auta solarne, ale tak naprawdę to pojazdy elektryczne, w których energię uzyskują elementy fotoczułe (baterie słoneczne), a gromadzi się ją w akumulatorach. Dowiedziono, że takie auta mają przyszłość (w Australii odbywają się ich wyścigi), ale ich budowa jest na razie nieopłacalna.