Photokina – miejsce, do którego zmierzają miłośnicy fotografii

Photokina – miejsce, do którego zmierzają miłośnicy fotografii

Photokina – miejsce, do którego zmierzają miłośnicy fotografii

Przybycie na targi Photokina w kolonii to niejako obowiązek każdego, kto pasjonuje się fotografią. Mile widziani są także producenci sprzętów fotograficznych. Zarówno ci duzi, jak i ci mali.

Targi dla wszystkich

Targi Photokina odbywają się raz na dwa lata i zrzeszają całe masy amatorów robienia zdjęć. Tegoroczną edycję odwiedziło około 185 tysięcy osób z ponad 166 krajów. Photokina to nie tylko sprzęt, ale i pokazy zdjęć, które stanowią atrakcję targów. Imponujące są również wszelkie pokazy multimedialne pokazujące możliwości współczesnej techniki cyfrowej. Dla fotoamatorów najcenniejsze są jednak te nowości zaprezentowane przez producentów.

Z uwagi na fakt, że Photokina odbywa się raz na dwa lata, wielu producentów pokazuje swoje nowe produkty nie tylko w trakcie trwania targów, jednakże zawsze przynajmniej ci najwięksi szykują na kolonię coś specjalnego. Niekiedy przed targami zdradzają nieco sekretów, aby zwiększyć zainteresowanie imprezą i podgrzać atmosferę.

Co najbardziej zaskoczyło odwiedzających?

Największą atrakcją tegorocznych targów Photokina było pojawienie się nowej generacji pełnoklatkowych aparatów cyfrowych. Swoje umiejętności wykazały Nikon i Canon. Tydzień po prezentacji Nikona na targach, model trafił również do sprzedaży w Polsce. Z dużym zainteresowaniem przyjęto nowe modele kompaktów z wymienną optyką, czyli w segmencie rynku fotograficznego, który obecnie chyba najszybciej się rozwija.

Firma Sony zaskoczyła swoich fanów nie tylko aparatami, ale również współpracą ze szwedzką firmą fotograniczną Hasselblad. Pierwszym owocem tej współpracy był pokazany na targach model aparatu kompaktowego z wymienną optyką o nazwie Lunar, który został oceniony jako kontrowersyjny. Nie tylko z uwagi na szalenie wysoką cenę – około 6 tysięcy euro, którą producenci tłumaczyli zastosowaniem najnowocześniejszych komponentów. Wiele osób uznało to za próbę zarobienia na marce, nie na wysokiej jakości produktu.

Jak można ocenić tegoroczne targi Photokina z perspektywy klienta?

Z pewnością potencjalni kupujący muszą mieć gruby portfel. Bez wątpienia pojawienie się tańszych, amatorskich aparatów pełnoklatkowych oznacza erę dla nieprofesjonalnych użytkowników. Jednak miejmy na uwadze, że przyjdzie nam za to zapłacić najwyższą cenę. Inną sprawą jest zakup odpowiednich obiektywów, które są w stanie pokryć pełną klatkę. Tak więc naprawdę przyda się spora gotówka.

Czy „pełną klatkę” można nazwać nowym trendem? Wiele na to wskazuje, tym bardziej, że coraz głośniej mówi się o wprowadzeniu aparatów z taką matrycą.

Kolejna Photokina odbędzie się w 2014 roku.