Pielęgnacyjna moc jajek

jajka

Pielęgnacyjna moc jajek

Zgodnie z dawnymi zwyczajami, o czym nie każdy wie, w Wielkim Poście nie jedzono jajek. Nic więc dziwnego, że obok mięsa królowały na świątecznych stołach. W końcu do dzisiaj to właśnie koszyczek z kolorowymi pisankami jest naszą ulubioną ozdobą wielkanocną. Zanim jednak podzielimy sieją jajkiem, życząc sobie wiele dobrego, pomyślmy o świątecznej urodzie. Dzięki jajkom możemy bowiem przywrócić twarzy utracony zimą blask, rozświetlić cerę suchą, zmatowić tłustą, a także przysłużyć się naszym włosom.

Dzisiaj mamy dla Ciebie kilka porad odnośnie do pielęgnacyjnych skarbów ukrytych w skorupce jajka.

Właściwości jajek

Przeciętny mieszkaniec naszego kraju zjada ponad 100 jajek rocznie. Nie każdy jednak wie, że świetnie sprawdzą się jako maseczka na twarz albo kompres na włosy! Jajko ma najbardziej wartościowe białko, przyswajane przez organizm w 94 proc., niezbędne aminokwasy, a listę jego zalet uzupełniają następujące witaminy: A, D, B-karoten, B1, B2, B1, cenne makro- i mikroelementy, m.in. fosfor, cynk, żelazo, wapń, magnez, selen, fluor, siarka oraz lecytyna.

Wszystkie te składniki sprawiają, że jajeczna maseczka skórę odżywi, ożywi i odnowi, a jej działanie można porównać do poszukiwanego eliksiru młodości. W domowej kosmetyce możemy wykorzystywać zarówno białko, jak i żółtko (w zależności od rodzaju cery) oraz poza jajkami kurzymi – przepiórcze, bogatsze w witaminy i sole mineralne, których białko nie uczula.

Jak stosować jajka?

Do maseczek oraz kompresów najlepiej wybierać jajka świeże.

świeże jajka

Trzeba je przechowywać w lodówce, w pozycji pionowej, tępym końcem do góry, nie dłużej niż 2-3 tygodnie. Przed użyciem jajka trzeba je umyć starannie w ciepłej wodzie z płynem do czyszczenia naczyń, potem przepłukać i rozbić. Jajeczka przepiórcze otwiera się natomiast ostrym nożem, a następnie palcami rozsuwa się mocną błonkę znajdującą się pod skorupką. Potem wylewa się jajko na talerzyk i wybiera się żółtko łyżeczką.

Jajka na twarz i szyję

Dla cery tłustej robi się maseczkę ściągającą z ubitego białka. Białko łączy się z łyżeczką utartego jabłka lub sokiem z pomidora czy ogórka, a następnie rozprowadza się na twarzy, omijając okolice oczu, i spłukuje się po 20 minutach.

Dla cery suchej, wrażliwej, zmęczonej wskazana jest natomiast maseczka z żółtka. Dodaje się do niego oliwę (1/2 łyżeczki) lub ampułkę z witaminą A + E. Maseczkę rozprowadza się na całej twarzy, łącznie z powiekami i skórą pod oczyma oraz na szyi. Trzyma się ją tak długo, aż żółtko wyschnie, następnie zmywa się ją ciepłą, a następnie letnią wodą.

Maseczkę można powtarzać dwa razy w tygodniu. Jeśli mamy co najmniej trzydzieści lat i skórę zmęczoną, dobry efekt osiągniemy stosując codziennie maseczkę z żółtka przez co najmniej siedem dni.

Jajka na włosy

Na zniszczone częstym farbowaniem, słabe i wypadające włosy dobrze jest nakładać kompres z jajkami w roli głównej przed każdym myciem.

Żółtko (jeśli włosy są długie to 2 – 3) miesza się z sokiem z połówki cytryny, połówką łyżeczki oleju rycynowego i niewielką ilością drożdży. Jeśli bierzemy jajka przepiórcze, kompres robimy z całego jaja. Mieszankę należy wetrzeć w skórę głowy, a potem rozprowadzić po całej długości włosa, owinąć głowę folią plastikową, dodatkowo zrobić turban z ręcznika i zostawić na godzinę. Potem trzeba włosy umyć jajkowym kompresem, ewentualnie dodać nieco szamponu, i bardzo dokładnie spłukać. Można też dodać nieco soku z cytryny. Kurację należy przeprowadzać przez dwa miesiące. Włosy staną się lśniące, piękne, dobrze odżywione i mocniejsze.

Kuracja ta w dobie łatwych w zastosowaniu, gotowych odżywek wydaje się osobom mniej cierpliwym, uciążliwa. Ale trud się opłaca. Zresztą nie tylko ten, bo, pamiętajmy: życie jest jak jajko, trzeba je znieść.