Poduszka powietrzna ratuje życie

eeeeeeeeee

Poduszka powietrzna ratuje życie

Statystki ofiar śmiertelnych wypadków drogowych wskazują jednoznacznie, że należy cały czas poszukiwać sposobów, by nasze samochody były coraz bardziej bezpieczne.

Jednym z takich sposobów jest niewątpliwie poduszka powietrzna.

Czy chcielibyśmy siedzieć w samochodzie, który spadałby z piątego piętra domu na jezdnię? Na pewno nie, a przecież kierowca samochodu jest narażony na podobne ryzyko każdego dnia, ponieważ siły, jakie  występują przy takim swobodnym spadku z wysokości 10 metrów, odpowiadają dość dokładnie sytuacji czołowego zderzenia samochodem jadącym tylko z prędkością 50 km/h, a więc z przeciętną szybkością w ruchu miejskim obciążonym przecież tak wysokim stopniem ryzyka.

Ponieważ pasy bezpieczeństwa  w przypadku zderzenia czołowego nie zawsze wystarczająco zabezpieczają głowę i klatkę piersiową, zwłaszcza kierowcy, dlatego nowe  samochody wyposaża się w worki powietrzne. Po wypełnieniu powietrzem tworzą one olbrzymie poduszki dodatkowo chroniące głowę i górne partie ciała szczególnie przy zderzeniach czołowych  do których dochodzi najczęściej. Podobnie jak płachta ratownicza rozpinana przez strażaków pod wysokim budynkiem, poduszka powietrzna chroni ciało na dużej powierzchni. Potężne siły związane z przyspieszeniem, które nie są już w stanie przenieść ręce zostają rozłożone na dużą powierzchnię. Idealną ochronę kierowcy stanowi więc kombinacja trójpunktowych pasów bezpieczeństwa i poduszki powietrznej. Dodatkową efektywną pomocą są tzw. bezpieczne kolumny kierowcy lub systemy, które przy zderzeniu czołowym odciągają kierownicę od kierowcy. Dlatego wielu producentów fabrycznie wyposaża swoje pojazdy w poduszki powietrzne także dla pasażera.

Sprężysta poduszka może otworzyć się w ciągu 30 milisekund. Miernik siły w elektronicznym układzie sterowania rozpoznaje sytuację zderzenia: zaledwie po upływie 4 milisekund worek powietrzny wykazuje przez pokrywę, chroni już po 20 milisekundach, a po 30 jest całkowicie wypełniony gazem.