Reinkarnacja – wierzyć czy nie wierzyć?

Reinkarnacja

Reinkarnacja – wierzyć czy nie wierzyć?

Myśląc o śmierci, na pewno każdy z nas czuje bądź czuł jakiekolwiek obawy. Zastanawiamy się, co będzie się działo po śmierci, czy mamy tylko ciało, czy także duszę, następnie zaś – co dzieje się z naszą duszą, gdy ciało zostaje już pochowane.

Są osoby, które wierzą, że dusza po śmierci idzie do nieba, do krainy wiecznej szczęśliwości, są jednak i tacy, którzy są przekonani, że za jakiś czas wróci ona na ziemię i będzie wieść nowe życie w innym wcieleniu.

Geneza reinkarnacji

Wiara w reinkarnację, czyli wcielanie się nieśmiertelnej duszy w kolejne stworzenia, ma swoje korzenie w Indiach. Pojawiła się około VIII w. p.n.e., a propagowały ją religie, zgodnie z których przekonaniami ciało miało pozostawać martwe w ziemi, z kolei dusza nadal żyła, jednak w innym świecie. Przeżycia duszy i jej podróże były na tyle kuszące, że aby kiedyś móc w nich uczestniczyć, ludzie starali się wieść bardzo przykładne życie, by zasłużyć sobie na godny los po śmierci.

Zgodnie z wierzeniami związanymi z reinkarnacją, po śmierci człowiek może narodzić się ponownie i przyjąć postać ludzką, zwierzęcą lub roślinną. W reinkarnację i wędrówkę dusz wierzą wyznawcy takich religii jak hinduizm czy buddyzm. Dla tych pierwszych reinkarnacja ma naprawdę szczególne znaczenie – zgodnie z zasadami hinduizmu cykl śmierci i ponownych narodzin dusz ciągnie się aż do pełnego zjednoczenia z Brahmanem, które nigdy się nie skończy.

Również w Europie wierzy się w reinkarnację. Po raz pierwszy przekonanie, że po śmierci nasza dusza wędruje, pojawiło się już w starożytnej Grecji. Uważano tutaj, że osobowość ludzka składa się z następujących elementów: z ciała eterycznego, ciała astralnego, jaźni czuciowej, jaźni myślącej oraz jaźni świadomej. Ciało eteryczne było tutaj sobowtórem energetycznym ciała fizycznego, a ciało astralne pojawiało się po śmierci fizycznej. Czym więc była reinkarnacja dla Greków? Przede wszystkim cyklicznym powstawaniem ciał aż do momentu oświecenia.

Badania nad reinkarnacją

Ciekawe badania związane z reinkarnacją prowadził w XX wieku kanadyjski profesor psychiatrii Ian Stevenson. Mimo że nie spotkały się z uznaniem naukowym, warto przyjrzeć się im bliżej. Stevenson zajmował się przede wszystkim pamięcią poprzedniego życia i przeżyciami z pogranicza śmierci.

Badał m.in. małe dzieci, które same potrafiły przypomnieć sobie fakty z poprzedniego życia – takich przypadków zgromadził ponad 3 tysiące. Opisał także przyrodzone znamiona, czyli znaki na skórze posiadane przez nowo narodzone dzieci, a także deformacje i inne zniekształcenia, z jakimi rodzą się dzieci, a których nie można wytłumaczyć dziedziczeniem ani okolicznościami przed- i okołoporodowymi.

Stevenson łączył te zmiany na ciałach z wydarzeniami z poprzedniego życia dzieci, przede wszystkim z morderstwami czy gwałtowną śmiercią. Dla przykładu w Indiach żył chłopiec, który nie miał palców u jednej ręki i pamiętał życie chłopca z innej wioski, który włożył rękę do maszyny siekającej żywność i w ten sposób stracił palce. Dodatkowo w ponad 30% dzieci, które w poprzednim życiu zmarły nienaturalną śmiercią, cierpiały na fobie, np. wykazywały chęć jedzenia nietypowych posiłków czy ubierania innych ubrań. Co ciekawe, Stevenson podkreślał również, że dzieci zaczynały opowiadać o swoich poprzednich przeżyciach bardzo wcześnie, już w wieku dwóch, trzech lat, a przestawały przed siódmym rokiem życia. Jednak, mimo że ciekawe, badania profesora uznane zostały za pseudonaukę i dzisiaj nikt się z nimi nie liczy.

Czy więc reinkarnacja jest prawdą, czy fikcją? Nauka współczesna nie jest w stanie udzielić nam na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi, dlatego każdy powinien sam znaleźć satysfakcjonujące dla siebie rozwiązanie. O ile oczywiście znajdzie czas i ochotę, aby zaprzątać sobie głowę rozważaniami na ten temat.