Sport na zimę – jazda na łyżwach

Jazda na łyżwach

Jazda na łyżwach to idealny sport na zimę!

Jazda na łyżwach to jeden z najpopularniejszych sportów zimowych, górujący nad jazdą na nartach ze względu na mniejsze koszta i łatwiejszą dostępność miejsc, w których można zajmować się tą dyscypliną. Wystarczy „kawałek” lodowiska, sztucznego czy prawdziwego, i nawet największy przeciwnik sporu poczuje się jak dziecko, szalejąc na łyżwach.

Ten sport zimowy to jednak nie tylko wielka frajda, ale i również doskonały sposób na wzmocnienie organizmu. Dlaczego? Wyjaśniamy poniżej.

Ciągły śmiech, gwar, pełno ludzi – tak wyglądają nasze lodowiska w sezonie. Nic dziwnego, ponieważ jazda na łyżwach świetnie sprawdza się jako sposób na odreagowanie stresów po ciężkim dniu, miejsce na randkę czy popołudnie z rodziną. Co ważne, nie będziemy potrzebować specjalistycznego sprzętu, ubioru, nie staniemy przed koniecznością długich wyjazdów poza miasto. Wystarczy w okolicy znaleźć lodowisko, wypożyczyć łyżwy, założyć rękawiczki i świetna zabawa murowana.

Plusy jazdy na łyżwach

Poza dużą dawką dobrej zabawy jazda na łyżwach pozwoli każdej pani i panu powalczyć o nienaganną sylwetkę. Faktem jest, że wszystko zależy od ilości zrobionych okrążeń i intensywności jazdy, ale na pewno podczas godziny jazdy, każdy początkujący łyżwiarz spali od 300 do 500 kcal.

Jazda bardzo dobrze wpływa na nasze zdrowie. Jeśli lodowisko umiejscowione jest na świeżym powietrzu, to dodatkowa porcja świeżego powietrza dla naszego organizmu, co sprawia, że całe nasze ciało będzie lepiej dotlenione.  Jeśli staramy się jeździć regularnie, 2-3 razy w tygodniu, wzmacniamy układ krążenia i układ odpornościowy, kształtujemy sylwetkę, odciążając równocześnie stawy, ujędrniamy ciało, ćwiczymy zmysł równowagi itp.

Wysiłek fizyczny sprzyja wydzielaniu endorfin, dzięki czemu każde wyjście na lodowisko da nam świetne samopoczucie i dobry humor.

Jak zacząć jazdę na łyżwach?

Jeżeli znaleźliśmy już lodowisko, mamy partnera do jazdy itp.,wystarczy wypożyczyć łyżwy. Przed wejściem na lód warto zrobić kilkuminutową rozgrzewkę, klika skłonów i przysiadów. Zakładamy łyżwy, ewentualnie również ochraniacze, przez chwilę podtrzymujemy się barierki lodowiska, aby nasz organizm (błędnik) przyzwyczaił się do zmiany położenia. Jak poczujemy się pewnie, stopniowo odchodzimy od barierki, uginamy nogi, pochylamy się do przodu, rozkładamy ręce, aby lepiej utrzymać równowagę, odpychamy się raz prawą raz lewą nogą i jedziemy.

Jeśli nie czujemy się pewnie, można wykupić kilka lekcji z instruktorem lub zabrać ze sobą osobę, która pokaże nam, jak jeździć, żeby nie stracić zębów przy pierwszym upadku. Najtrudniejsze zadanie to utrzymać równowagę – gdy to opanujemy, wielka frajda i sukces w jeździe murowane.  Należy również pamiętać o tym, że upadki zdarzą się każdemu, to nieuniknione. Aby je zamortyzować, należy zawsze starać się przyciągać głowę do klatki piersiowej, by nie uderzyć się w nią, oraz że im większa powierzchnia upadku, tym mniejszy ból. Zawsze zakładajmy ciepłe rękawiczki, które również zamortyzują upadek.

Jak wybrać i dbać o łyżwy?

Jeśli zdecydujemy się na częstą jazdę na łyżwach, warto kupić swoje i zaoszczędzić na ciągłym ich wypożyczaniu. Kupując sprzęt, trzeba zwrócić uwagę na kilka ważnych elementów:

rozmiar – łyżwy muszą pasować zarówno na długość, jak i szerokość; rozmiar zawsze powinien być o 0,5 numera większy od naszego rozmiaru buta;

tworzywo – tu mamy do wyboru łyżwy wykonane z tworzywa sztucznego lub ze skóry. Te pierwsze od razu idealnie dopasują się do nogi, ale będą mniej trwałe, te drugie po pewnym czasie będą jak nasza druga skóra;

zapięcie – te ze sznurowadłami będą lepiej trzymały stopę i poleca się je dla osób starszych, te z zapięciami będą idealne dla dzieci i młodzieży;

cena – raczej zrezygnujmy z takich łyżew, które kosztują 30-40 zł, bo niska cena z reguły oznacza szybkie zużycie i niemożność naostrzenia płozy. Najlepsze będą te ze średniej półki cenowej, kosztujące 200-400 zł.

Po powrocie z lodowiska warto zadbać o swój sprzęt łyżwiarski. Łyżwy umieszczamy w ciepłym miejscu, ale nie przy kaloryferze, płozy osuszamy bawełnianą ściereczką. Jeśli mamy łyżwy wykonane ze skóry, to dbamy o nie jak o buty, skórzane elementy pastujemy specjalną pastą. Po około 10 godzinach spędzonych na lodowisku powinniśmy oddać łyżwy do naostrzenia, by cieszyć się lepszym komfortem jazdy.

Reply