Stancja do lamusa?

Stancja do lamusa?

Stancja do lamusa?

W obecnych czasach wszyscy stają się coraz bardziej wymagający.

Nawet studenci. Ci tzw. „biedni studenci”, wybierając stancję, decydują się na mieszkania wyposażone przynajmniej w sprzęt AGD i Internet.

Kiedyś stancja, a teraz?

Okazuje się, że typowa stancja, czyli pokój wynajmowany w lokalu, w którym mieszka także właściciel coraz bardziej traci na popularności. Staje się to efektem tego, że zwiększają się liczby mieszkań przeznaczonych pod wynajem oraz spadku kosztów najmu mieszkania w porównaniu z opłatą za stancję. Dodatkowo wynika to z faktu, że młodzi ludzie coraz szybciej stają się niezależni i szybciej startują w dorosłe życie.

Za ile?

Ile kosztuje wynajem pokoju przy rodzinie w ośrodkach akademickich w porównaniu z czynszem za samodzielne mieszkanie? Wszystko zależy od miasta. Najdrożej jest, wiadomo, w stolicy. Tam za pokój trzeba zapłacić nawet 700 zł. Nieco taniej jest w Gdańsku i Wrocławiu – w tych miastach studenci muszą mieć w kieszeni 600 zł. Z kolei w Krakowie czy Poznaniu wystarczy 500-550 zł. Z najmniejszymi stawkami powinni liczyć się studenci w Rzeszowie i Częstochowie. Tutaj z powodzeniem wystarczy 400 zł.

Z kolei czynsze za mieszkania, to koszty rzędu tysiąca złotych. Do tego trzeba doliczyć opłaty za media. Nawet jednak przy niskiej cenie studenci nie akceptują lokali o złym stanie technicznym. Z mody wychodzą mieszkania na stancjach, kiedy wraz z grupą znajomych można wspólnie wynająć całe mieszkanie i kosztami dzielić się proporcjonalnie. Tak jest wygodniej i taniej.

Kiedy rozpocząć poszukiwania?

Duże, cztero- czy pięciopokojowe mieszkania często wynajmowane są przez studentów. Bywa, że lokale są zamawiane już w wakacje, kiedy to ich cena jest odpowiednio niższa niż przed rozpoczęciem się roku akademickiego. Dla przykładu w Krakowie cena mieszkań na kilka dni przed inauguracją roku wzrasta o 10%.

Akademik czy mieszkanie?

Wielu studentów woli wynajmować mieszkania niż mieszkać w akademiku. Pierwszeństwo w otrzymaniu miejsca w akademiku mają osoby, które borykają się z utrudnionym dostępem do uczelni oraz znajdują się w trudnej sytuacji finansowej. Dodatkowo średnia ocen, przewlekła choroba, wyjątkowa sytuacja życiowa, aktywna praca naukowa lub społeczna na rzecz uczelni czy akademika klasyfikuje te osoby, jako pierwsze w uzyskaniu pokoju.

Biuro kwater

W poszukiwaniu mieszkania warto udać się do Biura Kwater, które są prowadzone przez samorządy studenckie. Osoby mające na wynajem mieszkania zgłaszają się do takich biur, ponieważ zainteresowani są jedynie studentami. Dla samego zainteresowanego to gwarancja, że znajdzie współlokatora w podobnym wieku.

Z całą pewnością należy wystrzegać się ofert biur pośrednictwa. Za samo podanie adresów oszuści życzą sobie 200 lub 300 złotych. Studencie pamiętaj! Prowizję płacisz na koniec transakcji – nie wcześniej. Dowodem zrealizowanej usługi powinna być faktura VAT za usługę pośrednictwa. W żadnym razie nie płać za samo podanie adresów wolnych mieszkań – ktoś będzie chciał cię oszukać i wyciągnąć od ciebie pieniądze.