Tanie ciasto dla studenta – bananowiec

bananowiec

Tanie ciasto dla studenta – bananowiec

„Głodny jak student” – to powiedzenie owiane zostało już licznymi legendami. Studencka kieszeń z reguły rzadko pozwala na rozrzutność, a przecież student też człowiek i musi, a przynajmniej powinien od czasu do czasu oprócz batoników czy drożdżówek z akademickiego sklepiku zjeść coś znacznie pyszniejszego.

Zwłaszcza, jeśli w domu rodzinnym kultywowało się pieczenie ciasta specjalnie na niedzielę. Studenckie mieszkania mają często to do siebie, iż sprzęty w nich się znajdujące nie zawsze służą wysoką jakością – natrafiamy na uszkodzony bojler czy niedziałający piekarnik. Ale w kwestii kuchennej to jeszcze nie jest dramat. Co prawda będziemy mieli pewne ograniczenia w związku z brakiem piekarnika, ale nie wszystko jeszcze stracone. By było tanio i… dużo!

Jaki może być sprawdzony pomysł na ciasto dla kilku osób, by było ono syte i w dużej ilości, jednocześnie bez konieczności wydawania dużych sum na składniki? To proste! Polecamy wszystkim smakoszom robić ciasta na gotowych spodach biszkoptowych! Tutaj spokojnie obejdziemy się bez piekarnika. Wystarczy lodówka i odrobina naszej inwencji.

Bananowiec

Przedstawiamy zatem prosty i niezwykle smaczny przepis na bananowiec.

Potrzebne będą:

  • 3 placki spodu biszkoptowego (mogą być w różnych kolorach lub w jednakowym, w zależności od uznania),
  • 4 banany (średniej wielkości),
  • puszka masy krówkowej,
  • kartonik śmietany 30%,
  • tabliczka mlecznej czekolady,
  • 2 łyżki cukru pudru.

Przygotowanie

Placki biszkoptowe można dodatkowo nasączyć sokiem z cytryny, ale nie jest to konieczne, bo uprzednio fabrycznie pokryto je syropem niepozwalającym na zbyt szybkie usychanie ciasta. Banany kroimy na plasterki i rozgniatamy na masę widelcem w głębokim naczyniu. Tę masę następnie wykładamy na 2 placki biszkoptowe.

Pora na krem. Niektórzy kładą krem na banany prosto z puszki. Z racji tego, że jest on bardzo słodki – my polecamy rozetrzeć go dodatkowo z połową kostki margaryny. Słodycz nieco złagodnieje i smak kremu będzie bardziej mleczny.

Przyrządzony krem wykładamy na masę bananową, po czym kładziemy oba placki na siebie. Trzecim plackiem biszkoptowym przykrywamy całość. Teraz pora zabrać się za ubicie śmietany. Jeżeli macie mikser – użyjcie go, ponieważ działa szybciej od tradycyjnej trzepaczki. Śmietana ubijana mikserem jest też znacznie bardziej gęsta. Nie zapomnijcie dodać do niej 3 łyżek cukru pudru. Śmietanową masę nakładamy na wierzch ciasta. Powinna być to gruba, kilkumetrowa warstwa.

Brzegi ciasta także pokrywamy śmietaną, można je przysypać kruszonymi płatkami kukurydzianymi albo tłuczonymi orzechami. Wierzch ciasta pokrywamy wiórami z tarkowanej mlecznej czekolady.

Ciasto jest niezwykle słodkie i sycące, w związku z czym wielu smakoszy „odpada” już po pierwszym kawałku. Spokojnie może być przechowywane w lodówce przez 3 dni. Śmietana szybko traci świeżość, dlatego nie warto przetrzymywać tego specjału zbyt długo. Jest doskonałym dodatkiem do studenckiej kawy i sposobem na słodką niedzielę. Za takie ciasto w cukierni zapłacilibyście mnóstwo kasy. W domowym zaciszu wychodzi znacznie tańsza produkcja i świadomość, że nie użyliście żadnych sztucznych konserwantów.