Wpływ gier na ludzki mózg

gryOd wielu lat uważamy, że granie w gry ogłupia, często mówi się, że wzbudza agresję, a młodzi powinni przysiąść do książek zamiast siedzieć przed komputerem. Czy naprawdę granie jest aż takie złe?

Najnowsze badania pokazują, że nie: gry polepszają wzrok, procesy myślowe i poprawiają koordynację ruchową.

Gry strategiczne

Gra StarCraft doczekała się swoich profesjonalnych graczy. Na ekranie możemy obserwować błyski, migotanie, z głośników wydobywają się przeróżne dźwięki. Gracz musi skupić się na tym wszystkich, ogarnąć to wzrokiem i słuchem, a w dodatku trzymać rękę na myszce (aby zwiększyć APM, czyli częstość kliknięć) i kierować postaci, korzysta także z klawiatury. Taka mnogość bodźców powoduje, że poprawia się jego koncentracja i koordynacja ruchowa. Z czasem przestaje o nich myśleć, są dla niego zupełnie oczywiste i naturalne.

W tej grze przeciwnik atakuje nas z każdej strony, musimy mieć wszystko na oku, a w dodatku myśleć o strategii. Każda sekunda może przesądzić o wygranej lub przegranej.Przeciętny gracz jest w stanie podjąć około 150 akcji na minutę. Profesjonaliści dochodzą do 8 kliknięć na sekundę.

Najlepsi zawodnicy wykonują niewyobrażalną liczbę 300 akcji na minutę, oznacza to podejmowanie pięciu decyzji na sekundę. U profesjonalnego gracza upływa 209 milisekundy, nim bodziec, który do niego doszedł zostanie zamieniony na działanie. Zaznaczamy, że jest to czas czterokrotnie mniejszy niż u ludzi, którzy nie grają w gry! Można więc stwierdzić, że ich mózgi wręcz rosną.

Gry obcojęzyczne

Czy grając w gry obcojęzyczne można nauczyć się języka? Okazuje się, że tak! Gracze grający w gry anglojęzyczne uczą się wielu zwrotów i wyrażeń, gdyż bez ich zrozumienia nie mogli by grać. Muszą znać nazwy przedmiotów, wydawanych poleceń, dialogów czy porad. Zawsze możemy każdą komendę odtworzyć tyle razy aż dokładnie ją zrozumiemy. Gra pozwala nam nie tylko uczyć się języka pisanego, ale także mówionego oraz dialogów. W niektórych grach gracz może komunikować się z innymi graczami z całego świata i wchodzić z nimi w rozmowy. To się nazywa łączyć przyjemne z pożytecznym!

Strzelanki

Tak zwane „strzelanki” to na przykład Call of Duty czy Unreal Tournament, w których bohater biega po planszy i strzela do wrogów. Okazuje się, że gry tego typu przyspieszają nasze myślenie. Dzięki grom akcji mózg uczy się szybciej rejestrować i przetwarzać dochodzące bodźce wizualne i dźwiękowe. Powodują one też dużo większe skupienie, ponieważ sytuacja w strzelance może bardzo szybko się zmienić. Osoby preferujące takie gry są również bardzo precyzyjne – to tak jak u prawdziwych żołnierzy!

One Response

  1. Jaro88