Zróżnicowany wysiłek fizyczny, polegający na odbywaniu regularnych spacerów czy ćwiczeniu jogi sprawia, że kobiety łagodniej przechodzą okres menopauzy. To najnowsze wyniki badań opublikowanych w magazynie „Annals of Behavioral Medicine”.
Badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Stanowego Pensylwania w Stanach Zjednoczonych udowadnia, że spacery i uprawianie jogi pomaga w zachowaniu dobrej kondycji psychicznej kobiet w okresie menopauzy. W badaniu wzięły udział 164 kobiety, które na co dzień zażywały mało ruchu, a którym dokuczały uderzenia gorąca, nocne poty i inne symptomy towarzyszące menopauzie. Uczestniczki wskazały, że różne formy aktywności fizycznej w ogromnym stopniu poprawiły ich samopoczucie, a tym samym polepszyły jakość ich codziennego życia.
Po czterech miesiącach badania, poziom odczuwanego zadowolenia z życia u kobiet wykonujących ćwiczenia fizyczne był znacznie wyższy, niż u pań, które nie zostały poddane żadnemu treningowi. Dobra kondycja psychiczna wpłynęła na polepszenie ogólnego stanu zdrowia i jakości życia seksualnego. Wcześniejsze badania wykazały natomiast, że wysiłek fizyczny podwyższając temperaturę ciała może oddziaływać i regulować pojawianie się uderzeń gorąca.
Aktywność fizyczna poprawia stan zdrowia na różne sposoby. Pomaga organizmowi w lepszym wykorzystaniu kalorii, co z kolei prowadzi do obniżania masy ciała i utrzymania pożądanej wagi. Aktywność fizyczna może prowadzić do wzrostu podstawowej przemiany materii, zmniejszenia apetytu, wiąże się to z redukcją masy tłuszczowej ciała.
Dobroczynny wpływ aktywności fizycznej na zdrowie i samopoczucie człowieka nie budzi już dzisiaj żadnych wątpliwości. Badania prowadzone od ponad dwudziestu pięciu lat, dostarczają silnych dowodów na to, że regularne uprawianie ćwiczeń fizycznych należy do ważnych czynników poprawiających zdrowie. Lekarze ostrzegają, że obecny tryb życia, („siedząca” praca, spędzanie wolnego czasu przed telewizorem lub komputerem, ogólny brak ruchu) w sposób zdecydowanie negatywny wpływa nie tylko na samopoczucie, ale przede wszystkim na zdrowie człowieka.
Brak aktywności fizycznej jest również jedną z głównych przyczyn powstania wielu chorób cywilizacyjnych. Ruch jest dobry na wszystko – poprawia nie tylko ogólną kondycję organizmu, pozwala również odreagować stres i zapomnieć o codziennych kłopotach. Podczas wysiłku fizycznego zostają uwolnione endorfiny – czyli hormon szczęścia, wpływający na lepsze samopoczucie i poprawę nastroju.
Regularne treningi powodują obniżenie tętna oraz obniżenie ciśnienia krwi, a także zmiany przystosowujące układ krążenia do zwiększonego wysiłku fizycznego (zdolność szybkiego dostosowania się do pracy pod wpływem obciążenia, szybki powrót do poziomu wyjściowego po zakończeniu pracy). Wzmocnione serce ma możliwość bardziej ekonomicznej pracy. Pod wpływem ćwiczeń zwiększa się również przepływ krwi w naczyniach wieńcowych, co chroni nas przed osadzaniem się cholesterolu.
Z badań wynika, że u osób, u których stwierdzono stany depresyjne, obserwowano zmniejszenie ich głębokości. Wysiłek fizyczny poprawia również sen i umożliwia łatwiejsze zasypianie. Oczywiście nie można zapominać o odpowiedniej porze treningu — nie może to być przed samym snem.