Dlaczego warto nawilżać skórę?
Sklepowe półki aż uginają się od natłoku przeróżnych kosmetyków do pielęgnacji ciała.
Balsamy, olejki czy musy potrafią zdziałać nie lada cuda. W trybie wręcz błyskawicznym nawilżą ciało, czyniąc je miękkim i jedwabiście gładkim.
Balsam – ratunek dla ciała
Nowoczesna kompozycja balsamów sprawia, że nie trzeba długo czekać, aż kosmetyk wchłonie się w ciało. W ten sposób korzystanie z tego preparatu staje się o wiele łatwiejsze, przyjemniejsze i co najważniejsze wygodniejsze, gdyż od razu po jego aplikacji można założyć ubranie.
Trzeba pamiętać, że balsam powinien ochronić zewnętrzną warstwę hydrolipidowego naskórka. Zbudowany jest z natłuszczających lipidów, ceramidów i naturalnego czynnika nawilżającego. Aby był skuteczny, musi być jak najbardziej zbliżony swoim składem do składu naskórka. Tak więc niezbędne są natłuszczające olejki roślinne, np. słonecznikowy, z pestek winogron czy awokado, jak również substancje nawilżające, a wśród nich takie jak kwas hialuronowy, mocznik czy gliceryna.
Jak właściwie używać balsamu?
Przede wszystkim na umyte i osuszone ręcznikiem ciało. Rozgrzana skóra posiada lepsze właściwości absorbowania składników nawilżających. Ponadto jak dowiodły badania, skóra po kąpieli przez około pół godziny w sposób naturalny odbudowuje warstwę tłuszczową naskórka.
Podczas nakładania balsamu należy pamiętać, aby łokcie, kolana i stopy smarować nieco grubszą warstwą z tego względu, iż w tych partiach ciała nie ma w zasadzie prawie w ogóle gruczołów łojowych, przez co naskórek w tych miejscach szczególnie narażony jest na rogowacenie.
Pielęgnacja w połączeniu z przyjemnym zapachem – lekkie musy
Wiele kobiet, decydując się na kupno musu, przy jego wyborze kieruje się zapachem. Bardzo dobrze! Odpowiednio dobrany dla naszych indywidualnych preferencji zapach musu powoduje zrelaksowanie i rozluźnienie, a nie pozostaje to bez znaczenia dla naszego ciała. Gdy jesteś odprężona substancje nawilżające lepiej się wchłaniają.
Czym różnią się musy od balsamów? Przede wszystkim lekką, nietłustą konsystencją.
W tym przypadku wybór jest równie szeroki. Jednak panie, które posiadają skórę skłonną do reakcji alergicznych powinny kupować tylko takie musy przeznaczone dla alergików. W ich składzie nie ma tak wielu substancji zapachowych, które są przyczyną powstawania uczuleń.
Suche olejki? Ależ tak!
Klasyczne olejki do ciała kojarzą nam się z tłustą warstwą, którą pozostawiały na skórze. Suche olejki są wyjątkowe, ponieważ od razu wysychają! A ich właściwości są wręcz nieocenione dla dobra naszej skóry. Świetnie nawilżają, odżywiają ciało i przy okazji zmiękczają ją sprawiając, że jest jedwabiście gładka.
Suche olejki są stworzone z myślą o kobietach, które źle znoszą mleczka lub jakiekolwiek emulsje na ciele. Dają nie tylko poczucie komfortu dla ciała, ale również dla twarzy i włosów. Są komponowane tylko przy użyciu naturalnych olejków tłoczonych na zimno. Wyróżniamy między innymi takie olejki jak: z ogórecznika lekarskiego, migdałów czy dziurawca. W tych składnikach jest bogata ilość kwasów tłuszczowych, które swym składem są bardzo zbliżone do naturalnego sebum skóry. Wystarczy kilka kropli, aby ciało nabrało zupełnie innego wyglądu…