Przydomki królów Polski – ciekawostki

Przydomki królów Polski

Przydomki królów Polski – ciekawostki

Dlaczego Bolesław Chrobry, Kazimierz Wielki i Władysław Łokietek otrzymali takie przydomki? Czy był to chwilowy wymysł, czy jednak świadomie stosowane nazewnictwo? Kiedy nadawano władcom przydomki? 

Chcecie wiedzieć więcej? Zapraszam do lektury.

Jak Polska długa i szeroka

Przez wszystkie dynastie panujące w kraju przewijały się specyficzne przydomki kolejnych władców. Czym było to spowodowane? Na pewno nie wyobraźnią historyków. Pewne przydomki, jak Wielki, Łokietek, Wstydliwy, Kędzierzawy, Krzywousty, wzięły się ze specyficznych cech wyglądu, charakteru czy sposobów sprawowania władzy. Charakterystyka danego króla zapisywana była w księgach bądź przekazywana ustnie, i stąd właśnie przydomki zachowały się do dnia dzisiejszego.

Bolesław Chrobry

Był pierwszym monarchą Polski. Odznaczał się niezwykłą odwagą, walecznością, a przy tym pozostawał rozsądnym i bardzo dobrym władcą. Przydomek, który otrzymał, użyty został po raz pierwszy już po jego śmierci. Odpowiedzialny za to był jego syn. Słowo chrobry pochodzi od słowiańskiego hrabri i oznacza człowieka mężnego, dzielnego i odważnego.

Władysław Łokietek

Był bratem Leszka Czarnego. Pierwsze wzmianki na jego temat znajdujemy już we współczesnych mu kronikach. Ze względu na bardzo niski wzrost władcy, nazywano go początkowo Łokciem lub Łoktkiem. Łokieć był starodawną miarą długości, przyjęło się, że odpowiada dzisiejszym 60 centymetrom. Jak podają źródła, Władysław mierzył około 150 cm, a więc około 2,5 łokcia.

Kazimierz Wielki

Był ostatnim królem z dynastii Piastów, synem Łokietka. Jako jedyny ze wszystkich władców otrzymał niezwykle prestiżowy przydomek „wielki”. Dlaczego? Spowodowane było to licznymi podbojami, jakie prowadził, oraz wieloma reformami, jakie przeprowadził w państwie. Dzięki niemu znacznie poprawiła się urbanizacja miast, pojawiły się drogi i trwałe budowle, zachowane w doskonałym stanie do dzisiaj.

Zabawne przydomki władców

Przydomki określały nie tylko charakter czy wygląd. Często monarcha określany był nazwą od posiadanych ziem, np.: Henryk Sandomierski czy Władysław Opolczyk. Czasami po imieniu pojawiało się imię ojca, tj.: Kazimierz Kondradowic i Władysław Odonic (syn Odona).

W historii dopatrzyć się również można wielu zabawnych przydomków. Oto jedne z nich:

  • Wilhelm z Długim Mieczem, Jan bez Trwogi, Harald Sinozęby, Sewn Widłobrody, Sigurd Gęba, Harald II Szara Opończa czy Mehmed Tłuścioch.

Jeżeli przyjrzymy się na naszym nazwiskom, nie będą się nam one wydawały się one takie zabawne, jak te sprzed wieków.