Cała prawda o czereśniach

czereśnie

Czereśnie pomogą nam zadbać nie tylko o zdrowie, ale też o urodę!

Nie każdy wie, że czereśnie to naprawdę zdrowe owoce. Poprawiają nastrój, są pyszne, a nawet mogą pomóc poprawić urodę.

Najbardziej docenia się ją we Francji. Dlaczego? O tym w dzisiejszym artykule. Zapraszam do lektury!

Skąd się wzięły czereśnie w Europie?

Drzewa czereśniowe to jedne z najstarszych drzew owocowych na świecie. Do Rzymu sprowadził je około 60 roku naszej ery Lukullus, wielki i potężny wódz, a także znawca kuchni.

Czereśnie były tak pyszne, że kilkaset lat później uprawiano je już w całej Europie. Uwielbiał je król Ludwik XIV, który sam wdrapywał się na drzewa i zajadał owoce. Jego następca uwielbił owoce obrane ze skórki przez jego wytworne przyjaciółki. Jego kochanka, hrabina du Barry, jako pierwsza odkryła wspaniałe właściwości tych owoców. Twierdziła, że swoje doskonałe zdrowie zawdzięcza diecie czereśniowej. Nie bez powodu więc we Francji mówi się, że czereśnie są owocem kokietek.

Owocowy dodatek do wszystkiego

W czereśniach jest dużo wody, ale i wiele cennych związków mineralnych, takich jak: jod, potas oraz witaminy C, A, PP oraz z grupy B. Dzięki właściwościom antytoksycznym kuracje czereśniowe oczyszczają ze złogów nie tylko jelita, ale też żyły, tętnice i stawy.

Sycą, lecz nie tuczą – 100 gram owoców to zwykle 40-50 kcal. Nic tylko jeść, jeść i jeść. To również świetny dodatek do  ciast, galaretek i innych deserów. Najlepsza są świeże, ale i również w formie przetworów. Do sałatek owocowych i kompotów nadają się te bez pestek, które mają szkodliwe działanie. Soki ze świeżych owoców i nalewki znakomicie wpływają na serce i wzmacniają naczynia krwionośne, a nalewka pomaga na kłopoty żołądkowe. Z czereśni można robić również sosy do pierogów, makaronu na słodko, ale także do serów i pieczonych mięs.

Piękna i młoda dzięki czereśniom

Można wykorzystać wszystko: miąższ, ogonki, a nawet pestki. Warto przygotować domowe kosmetyki z czereśni, które pomogą nabrać skórze jędrności.

Kiedy w wieku 50 lat hrabina du Barry została skazana na śmierć na gilotynie, nadal wyglądała pięknie i młodo. Tajemnicą jej gładkiej i młodej cery były maseczki z czereśni. Zawarte w nich witaminy A,B,C i flawonoidy spowalniają proces starzenia się skóry, odkwaszają organizm i usuwają z niego toksyny, dzięki czemu cera pięknieje. Witaminy z grupy B działają na nią odmładzająco. Czereśnie są bogate  w przeciwutleniacze, które odpowiedzialne są za starzenie się skóry.

Badania wykazały, że spożywanie czereśni znacznie poprawia elastyczność i ukrwienie skóry, a także może ją delikatnie rozjaśnić. Wyciąg z tych owoców jest składnikiem w kosmetyków działających przeciwzmarszczkowo, ujędrniająco i liftingująco.

Kosmetyki możemy zrobić sami w domu.

1. Tonik idealnie sprawdzi się jako kosmetyk przeciw sińcom pod oczami. Szklankę czereśniowych szypułek należy zalać zimną wodą i odstawić na kilka godzin. Następnie gotujemy je przez 10 minut. Odcedzamy i studzimy. Tonik gotowy do użycia.

2. Maseczka do cery tłustej: rozgniećmy dwie garście miąższu z czereśni, dodajmy ubite białko z jajka. Nakładamy na twarz i zmywamy chłodną wodą po kilkunastu minutach.

3. Maseczka do cery suchej: dwie garście czereśni rozgniatamy, dodajemy łyżkę oliwy lub oleju słonecznikowego. Papkę nakładamy na twarz i szyję, po 15 minutach należy zmyć chłodną wodą.

Każdy znajdzie coś dla siebie wśród dobroczynnych właściwości czereśni.