Dlaczego powinniśmy myć ręce?

mycie rąk

Mycie dłoni to podstawa, jeżeli chcemy ustrzec się przed wieloma często groźnymi chorobami.

Wystarczy kilkadziesiąt sekund by uchronić się przed groźnymi chorobami – grypą czy zatruciem pokarmowym. Jak to zrobić? W bardzo prosty sposób, wystarczy odpowiednio myć dłonie.

Dzisiaj kilka faktów o tej prostej, ale często bagatelizowanej czynności.

Czyste ręce

Wielu osobom wydaje się, że ręce należy myć po wizycie w ogrodzie czy innych pracach. Nic bardziej mylnego. Nawet na pozornie czystych dłoniach mogą znajdować się bakterie, które „łapiemy” podczas zwykłych codziennych czynności.

Jak donoszą badania, ponad 80% sezonowych infekcji łapiemy „dzięki” bakteriom i wirusom znajdującym się na sprzęcie biurowym. Na klawiaturze komputera mogą znajdować się bakterie kałowe, gronkowiec złocisty, jak i pałeczki zapalenia płuc. W codziennym kontakcie z drugą osobą przekazujemy sobie mnóstwo bakterii uściskiem ręki.

Wszystkie te bakterie mogą powodować takie choroby jak: biegunki, zapalenie spojówek, jeśli trzemy oczy brudnymi palcami, wymioty czy bóle brzucha.

Mycie dłoni

Powiedzenie „częste mycie skraca życie” w przypadku rąk jest zdecydowanie chybione. Należy je myć często, tym bardziej, że sezon grypowy w pełni. Mycie dłoni ciepłą wodą i mydłem, usuwa ponad 90% typowych zanieczyszczeń, a powtarzanie tej czynności kilka razy dziennie może uchronić przed wieloma chorobami bakteryjnymi, wirusowymi czy pasożytami.

Prawda jest jednak inna, większość z nas myje ręce nieprawidłowo. Powszechnie złym nawykiem jest samo płukanie dłoni – sama woda nie zmywa brudu ani nie usuwa bakterii. Jak zatem dbać o higienę dłoni? Należy je o siebie pocierać – wewnętrznymi stronami oraz grzbietem, bez pośpiechu.

Aby pozbyć się bakterii z rąk, należy na ich mycie przeznaczyć co najmniej 40 sekund i używać ciepłej lub letniej wody. Wbrew pozorom nie można myć samych koniuszków palców, które wydają nam się bardzo brudne, należy je myć całe, aż po nadgarstki. Raz na jakiś czas, gdy są szczególnie brudne, należy również wyszorować je szczoteczką.

Korzystajmy ze specjalnych kosmetyków do mycia – mydła w kostce, płynie i żelu. Przypadkowe środki myjące, jak te do mycia naczyń, silnie wysuszają skórę i powodują podrażnienia.

Kostka do mycia

Większość drogeryjnych kostek, które nazywamy mydłem, to syndet, czyli produkt, w skład którego wchodzą nasycone kwasy tłuszczowe, soda kaustyczna, środki zapachowe, konserwanty, a przede wszystkim detergenty. To składniki odpowiedzialne za pienienie się i szybkie usuwanie brudu i tłuszczu. Z tego też powodu syndety bywają czasem drażniące. Mogą zmieniać pH skóry oraz powodować wysuszanie. Dlatego dodaje się do mydeł składniki tłuszczowe o działaniu łagodzącym oraz wyciągi roślinne. Te substancje mają rekompensować uszkodzenia płaszcza lipidowego skóry, wywołane przez detergenty.

Żele do mycia

Nie każdy wie, że płyn czy żel do mycia to nie tyle mydło, co środek myjący, który zawiera podobne składniki: wodę i substancję myjącą oraz pieniącą.

Mydła w płynie dostępne w sklepach różnią się wydajnością, konsystencją, obecnością dodatków i ceną. Różnice myjące są niewielkie. Czy warto korzystać z żeli antybakteryjnych? Zgodnie z nazwą zawierają dużą ilość substancji zabijających obecne na naszych dłoniach bakterie i – co ważne, działają szybko. Minusem może być to, że tak silne mydła mogą niszczyć układ odpornościowy. Stąd lepiej żeli bakteryjnych używać od czasu do czasu, szczególnie przydadzą się w podróży i w sezonie chorobowym.

Codzienna higiena

Jeśli chcemy mieć ładne dłonie, nie powinniśmy myć ich preparatami do tego nieprzeznaczonymi. To nie wszystko. Warto mieć w domu rękawiczki gumowe, które należy zakładać do prac domowych, szczególnie gdy mamy kontakt z detergentami, dużym zanieczyszczeniem i kurzem. Po każdym myciu wcierajmy w dłonie krem ochronny, wieczorem preparat regenerujący.

Można również na noc zakładać cienkie bawełniane rękawiczki, w które wkładamy mocno nawilżone kremem glicerynowym dłonie. Efekt jest niesamowity, warto spróbować!

2 komentarze

  1. ala
  2. Irma