Groźna jaskra

Choroba oczu – jaskra (inaczej glaukoma), coraz częściej jest przez lekarzy specjalistów zaliczana do grupy tzw. chorób cywilizacyjnych, ponieważ zapada na nią coraz większa liczba ludzi i ma to miejsce nie tylko u nas, w Polsce, ale także w wielu innych krajach Europy i świata. Choroba ta dotyka przede wszystkim ludzi powyżej 40. roku życia oraz obciążonych genetycznie, lecz od tej reguły notuje się wiele wyjątków, tak że właściwie nie będzie przesadą stwierdzenie, że zapaść na nią może niemal każdy, bez względu na wiek i inne czynniki.

Najbardziej problemową kwestię w przypadku jaskry stanowi fakt, iż na początku zwykle nie daje ona żadnych objawów, dlatego jej wykrycie jest możliwe jedynie w czasie badania u okulisty. A nie trzeba chyba dodawać, że mało kto poddaje się profilaktycznym badaniom oczu. W dalszym stadium choroby pojawiają się zaś objawy, które bardzo często są ignorowane. Kolejnym etapem są problemy z widzeniem, występujące już w zaawansowanym stadium, na przykład zmiany w polu widzenia takie jak kolorowe plamy świetlne, a także mdłości czy bóle i zawroty głowy.

Najistotniejszą przyczyną tego schorzenia jest nadmierny i niekontrolowany wzrost ciśnienia wewnątrz gałki ocznej i przewlekłe niedokrwienie nerwu wzrokowego. Może to mieć wiele przyczyn, między innymi nadciśnienie lub niedociśnienie, stresujący tryb życia, zaawansowany wiek czy wypalanie zbyt dużych ilości papierosów. Duży wpływ na pojawianie się zmian chorobowych mają także inne dolegliwości, zazwyczaj choroby takie jak miażdżyca czy cukrzyca, a ponadto przewlekłe stosowanie sterydów, doznane wcześniej urazy oczu lub też poddawanie ich zabiegom chirurgicznym. Widać więc, że czynników ryzyka jest sporo, dlatego każdy, kto choć w niewielkim stopniu jest narażony na zapadnięcie na tę chorobę, powinien regularnie badać swoje oczy.

Osoby cierpiące na jaskrę borykają się z problemami z widzeniem, które najczęściej początkowo są bagatelizowane, podobnie jak towarzyszące tym dolegliwościom bóle głowy, brane najczęściej za oznakę przemęczenia i przepracowania. Czasem, kiedy choroba jest zbyt długo bagatelizowana i pozostaje niezdiagnozowana, choremu może nawet grozić całkowita utrata wzroku. Trzeba jednak bardzo wyraźnie zaznaczyć, iż przekonanie, że ktoś, kto choruje na jaskrę, prędzej czy później straci wzrok, nie jest prawdą, gdyż w znacznej liczbie przypadków udaje się tego uniknąć jeśli tylko pacjent stosuje się do zaleceń lekarza.

Leczenie jaskry polega najczęściej na stosowaniu różnego rodzaju lekarstw, najczęściej w formie zażywanych doustnie tabletek i kropli do oczu. Środki takie obniżają ciśnienie wewnątrzgałkowe (zatem usuwają najważniejszą przyczyną problemów z widzeniem) oraz poprawiają ukrwienie nerwu wzrokowego, usprawniając tym funkcjonowanie narzędzi wzroku. W bardziej zaawansowanej fazie choroby chorzy poddawani są operacjom chirurgicznym lub zabiegom laserowym. Stosowane są one tylko wtedy, gdy wcześniej stosowane środki nie dają pożądanych rezultatów i mają na celu udrożnienia drogi odpływu cieczy z oka.

Mimo wielu dostępnych metod leczenia jaskry i stosunkowej nieuciążliwości ich stosowania, trzeba jednak pamiętać, że leczenie tej choroby opiera się jedynie na zatrzymywaniu jej postępu bądź na całkowitym zahamowaniu zmian. Nie da się natomiast wyleczyć powstałych już zmian w oczach, dlatego, obok jak najwcześniejszego wykrycia choroby, bardzo ważne jest ścisłe stosowanie się do zaleceń lekarza, Pod żadnym pozorem nie wolno na własną rękę odstawiać lekarstw wtedy, kiedy wydaje się, że objawy ustąpiły, bowiem może to mieć bardzo poważne skutki. Często zdarzają się takie chwilowe poprawy, podczas których pacjenci decydują się na zaprzestanie zażywania lekarstw, a potem okazuje się, że objawy wróciły, zdwojone i jeszcze bardziej groźne dla stanu zdrowia chorego.

Reply